Jubileusz 150-lecia Ochotniczej Straży Pożarnej w Strzyżowie

Historia, to coś niezbywalnego, fakty, które umacniają naszą tożsamość narodową, dają gwarancję czasu i miejsca, ubierając naszą pewność w barwy biało czerwone. Znając swoje miejsce na ziemi, możemy, z pewnością bycia tu i teraz, tworzyć i kreować nową rzeczywistość dla przyszłych pokoleń, a jednocześnie czerpać z doświadczenia i rodzimej przeszłości.

Czas zatacza kręgi, zamyka je, dopełniając praktyką i  chwilą życia codziennego, a my jesteśmy świadkami tworzenia się kolejnych kart historii. Mamy możliwość ją obserwować lub czynnie w niej uczestniczyć. To jest wielkie wyzwanie, dlatego tym bardziej musimy być świadomi,  jaka odpowiedzialność spoczywa na naszych barkach. I nie są to czcze frazy, szczególnie gdy spojrzymy w naszą przyszłość, a potem rzut okiem za ramię, i już widzimy kawał historii, która zaistniała na naszych oczach.

W dniu 6 lipca 2019 r. miałam zaszczyt i przyjemność uczestniczyć w obchodach jubileuszu 150-lecia Ochotniczej Straży Pożarnej w Strzyżowie. Na temat tego zacnego i uroczystego wydarzenia opowiedziano już wiele, bo Ochotnicza Straż Pożarna w Strzyżowie to najstarsza w powiecie strzyżowskim, i jedna z najstarszych w województwie jednostek OSP. Pierwsze zachowane wpisy o jej istnieniu datują się na rok 1903 i znajdują się w archiwach we Lwowie. Już wówczas, w czasie gdy nadal pozostawaliśmy pod jarzmem zaborców, Mieszkańcy Ziemi Strzyżowskiej nie ugięli karku i nie dali sobie wyrwać polskości z serc. Każdy najmniejszy przejaw solidarności i współpracy na rzecz tej ziemi, to było wyzwanie zachowania naszej jedności. I tak, z potrzeby bezpieczeństwa i wspólnoty zaczęto tworzyć pierwsze ochotnicze jednostki, zrzeszające ludzi, którym na sercu leżało dobro drugiego człowieka. Na pamiątkę tego wydarzenia i dla potomnych przygotowano uroczyste obchody, które rozpoczęły się zgodnie z tradycją uroczystą mszą świętą. Bo jak wiadomo brać strażacka za patrona obrała sobie św. Floriana, a jej mottem do działań w każdym czasie jest  służba „Bogu na chwałę, ludziom na ratunek”.

Dzisiaj to motto nieodmiennie towarzyszy wszystkim strażakom, a w dniu obchodów jubileuszu miało wymiar ponadczasowy. Uroczysta gala, przemówienia notabli, gratulacje, medale i odznaczenia, to wszystko skierowane było do grona osób, które z dziada pradziada kontynuują tradycję wspólnoty i szacunku do drugiego człowieka. Bezinteresowna pomoc na pierwszy dźwięk strażackiej syreny, tam gdzie ona jest konieczna.

Mam przyjemność znać tych wspaniałych Strażaków ze strzyżowskiej Ochotniczej Straży Pożarnej. Nie raz i nie dwa, widziałam ich zaangażowanie, pasję i ciężką pracę, gdy ratowali życie i mienie, i ta solidarność zespołu, który ramię w ramię idzie w ogień dla wyższych celów. Bagaż doświadczenia i społecznej pracy, której zapłatą jest dobre słowo!

Wielokrotnie osobiście współpracowałam z naszymi Strażakami, którzy niezawodnie wspierają działania i pomysły dla dobra Mieszkańców tej Ziemi. To cenne, gdy jedno Stowarzyszenie skupione na ratowaniu życia, pomaga drugiemu Stowarzyszeniu, które też kocha ludzi lecz działa w trochę innej scenerii, opartej na tożsamości narodowej, kulturze i pielęgnowaniu tradycji. To wspaniała inicjatywa, gdy grono osób angażuje się dla idei. To dar, który niejednokrotnie w ramach działalności  Stowarzyszenia „Zakorzenieni w kulturze” wykorzystaliśmy, bo współpraca z Ochotniczą Strażą Pożarną w Strzyżowie to czysta przyjemność i pełen profesjonalizm ludzi, którzy są pasjonatami. Wszyscy razem i każdy z osobna!

Mam nadzieję, że jeszcze niejeden raz zaowocuje wspólnymi wydarzeniami.

Wzruszenie i radość, w dniu 6 lipca 2019 r. była ogromna, bo z okazji tak zacnego jubileuszu nasi Strażacy dostali nowy samochód, przeznaczony do działań ratowniczo-gaśniczych. Teraz oprócz profesjonalizmu ludzkiego, doszedł jakże ważny element strażackiej służby, profesjonalne auto pożarnicze z pełnym wyposażeniem, i wiem że ten prezent wykorzystają na pewno ludziom na pożytek.

W imieniu Stowarzyszenia „Zakorzenieni w kulturze” Strażakom z Ochotniczej Straży Pożarnej w Strzyżowie życzę kolejnych pięknych jubileuszy oraz tyle samo powrotów, co wyjazdów!

Ze strażackim pozdrowieniem i wielką sympatią
Urszula Rędziniak
Prezes Stowarzyszenia „Zakorzenieni w kulturze”

Fot. Krzysztof Szaro

Dodaj komentarz

avatar