I turystyczny pierścień Strzyżowa już za nami, a przed nami…
Gdy nadszedł dzień I wielkiej włóczęgi, nad ziemię strzyżowską nadciągnęła burza, zaczęło grzmieć, błyskać się i kropić. Wtedy stanęłam i złożyłam ręce w prośbie, by te niepokojące dźwięki i błyski wraz z kroplami deszczu poszły sobie w stronę Ropczyc! Przecież … Czytaj więcej







