Słowa złotem szeptane, czyli… wieczór włoski

Jesienno-zimowe spotkania poetyckie w Piwnicach Midasa stały się już tradycją. Od października 2017 roku na dobre zagościły w Piwnicach Midasa. Ich urok i odmienność są atutem, który wpleciony w szarość dnia codziennego, daje Mieszkańcom odmienność od tej trudnej codziennej rzeczywistości. Serce rośnie, gdy na każde spotkanie przybywają ludzie złaknieni tej odmienności. Pomysł odkurzenia słowa poetyckiego i przybliżenia tej niszowej kulturalnej perły znalazł uznanie w oczach Mieszkańców. Opleciony nutą muzyczną i w interpretacji strzyżowskiej społeczności pozwala odżyć poezji, dać jej nowe oblicze i przeżywać na nowo myśli wielkich tego świata. Bagaż doświadczeń pozwala z dumą spojrzeć w każde wydarzenie, bo jego kreacja i smak i to praca i zaangażowanie wielu osób, które wkładają wiele serca, aby każde z tych spotkań było jedyne w swoim rodzaju. To jest wspaniałe, bo dzięki temu, ani jeden z wieczorów nie powtórzył się w swojej tematyce słowno-muzycznej. Cieszy mnie ogromnie, że nasi Mieszkańcy chętnie przybywają na te wieczory i odpłacają uśmiechem, życzliwością oraz gorącymi brawami. Angażują się też osobiście czytając poezję, ukazując jej nowe oblicze według własnej interpretacji. Spotkania na żywo, oplecione nutą muzyczną naszych wspaniałych strzyżowskich Artystów, to dodatkowy atut, który ubarwia słowo mówione. To dar ludzi dobrej woli, a takich w Strzyżowie na szczęście nam nie brakuje.

Tak było i tym razem, gdy 18 marca 2022 r. o godz. 18.00, Piwnice Midasa wypełniły się po brzegi, a „Słowa złotem szeptane w Piwnicach Midasa, czyli… wieczór włoski” zabrzmiała w tym śpiewnym południowym języku. Gdy przygotowywałam wybór poezji włoskiej na ten wieczór okazało się, że Włosi kochają wszystko i wszystkich, a nawet nieszczęśliwa miłość może być puentą kolejnej, tej dobrej. Tak więc tego dnia zabrzmiały słowa poetyckie i śpiewane niosące energię szczęścia, miłości i pojednania oraz nadziei na lepsze jutro. Mam nadzieję, że dały wszystkim Uczestnikom wydarzenia zapas dobrej energii na dłużej i zachęciły do udziału w kolejnych spotkaniach.

Poezję włoskich klasyków i współczesną tego wieczoru zinterpretowali dla Państwa: Bronisław Lechowicz, Anna Fąfara-Iskra, Zbigniew Adamczyk, Anna Słowik, Jan Półzięć, Urszula Rędziniak, Dariusz Jodłowski, Monika Lechowicz, Maciej Mac, Ilaria Muszyńska, Danuta Gazda-Haligowska, Wit Krupski, Joanna Zarzycka, Aleksandra Korabiowska, Karola Ćwiąkała, Andrzej Borkowski, Renata Turoń, Mikołaj Materna, Barbara Bober i Urszula Wojnarowska-Curyło.

Koordynatorem strony muzycznej i inicjatorem była Anna Muszyńska, której bardzo serdecznie dziękuję za zaangażowanie i pomysły, które ozdobiły wieczór poetycki piosenką, a także porwały publiczność do śpiewu i tańca. Zaśpiewali dla Was wspaniali artyści: Dariusz Jodłowski, Jolanta Pieczek, Paweł   Hart, Ilaria   Muszyńska, Anna  Muszyńska, Andrzej Borkowski, Dariusz Data, Ernest Pieczek. Piosenkarzom zagrali: na saksofonie Zbigniew Mikuszewski, na instrumentach klawiszowych Dariusz Data, na perkusji Krzysztof Delikat i Paweł Hart, na gitarach Andrzej Borkowski i Dariusz Jodłowski.

Dziękuję wspaniały muzykom, że tak pięknie i energetycznie ozdobili ten marcowy wieczór poezji. Dziękuję jak zawsze Dorocie i Maciejowi Macowi za Piwnice Midasa, Rafałowi Chmielowi za nagłośnienie, Andrzejowi Górzowi i Maciejowi Klusce za film i zdjęcia, Danucie Gazda-Haligowskiej oraz Joannie Zarzyckiej za pomoc w przygotowaniu poczęstunku.

Dziękuję wszystkim Gościom, którzy ten wieczór spędzili wspólnie z nami, za gorące brawa, uśmiechy i serdeczność, która emanowała na każdym kroku. Do zobaczenia w październiku, na kolejnym spotkaniu z poezją i muzyką.

A jaki to będzie wieczór?

Mam nadzieję, że spełnimy Państwa oczekiwania przepełnione wierszem i piosenką w jedynym i niepowtarzalnym klimacie „Słów szeptanych w Piwnicach Midasa…”.

 

Urszula Rędziniak

Prezes Stowarzyszenia

Zakorzenieni w kulturze

 

0 0 votes
Article Rating
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments