
Dzisiaj właściwie przygotowaliśmy wystawę. Skarby Strzyżowian w niedzielny poranek otworzą swoje podwoje dla zaciekawionych, tym czym mogą podzielić się nasi mieszkańcy.
Było trochę pracy, jedni mieli mniej inni więcej, jak to w życiu bywa. Było trochę śmiechu, szczególnie gdy św. Franciszek stanął pośród ptaków i innych zmyślnych zwierząt.
Była tam kaczka dziwaczka i świnka pigi w pomarańczach, królik, pies i zając oraz dwie wiewiórki.
Niestety świnka, choć uroczo chrumkała uznania nie znalazła i musiała wrócić do domu. Ale inne dekoracje i owszem pozostały.
Jeśli jesteś ciekawy jak się prezentują skarby w parafialnej sali, wstąp w najbliższą niedzielę i zobacz sam.
Naprawdę jest na czym oko zawiesić!
Zapraszamy serdecznie 🙂
Urszula Rędziniak


Zapomniałaś Ula o bardzo ciekawej oprawie dźwiękowej. Nie da się tego zademonstrować. Można tego tylko posłuchać. Czyli, w odpowiednim miejscu przyłożyć ucho 🙂